Tag: twardowskifoto

Łysy Młyn i krótki czarno-biały wpis. Kasia+Mikołaj <3

Hej! Jestem i mam się dobrze!

W ferworze sezonu ślubnego, który jest w tym momencie w pełni, bardzo chciałbym pokazać Wam kilka zdjęć. Jest to kilka kadrów z sesji ślubnej Kasi i Mikołaja w uroczym miejscu pod Poznaniem jakim niewątpliwie jest Łysy Młyn.

Postanowiłem więc, że ten wpis będzie złożony wyłącznie ze zdjęć czarno-białych. Cała sesja oczywiście w większości jest kolorowa, jednak pozostawiam to na późniejsze wpisy. Wrócę na pewno do tej sesji w kolejnych wpisach, dlatego też więc bądźcie czujni 🙂

Miałem ogromną przyjemność fotografować ślub Kasi i Mikołaja, więc tym bardziej ucieszyłem się na to, że będę mógł wykonać na nich sesję po ślubie. Pierwszy raz miałem okazję gościć tak pięknych okolicach, aż trudno uwierzyć, że to prawie Poznań. Żeby było bardziej tajemniczo postanowiłem złożyć wpis wyłącznie z czarno-białych fotografii. Może będzie to dla Was taką małą zachętą, żeby zaglądać do mnie częściej.

Wracając do samego miejsca – byłem ogromnie zaskoczony ciszą, spokojem i ilością zieleni. To wszystko może znajdować się w niedalekiej odległości od dużego miasta jakim jest Poznań. Łysy Młyn to jedno z takich miejsc. Czujcie się zaproszeni i wyczekujcie kolejnego wpisu, który będzie złożony w całości ze zdjęć kolorowych.

Kasiu, Mikołaju – na pewno przeczytacie ten wpis, dlatego chciałbym Wam bardzo podziękować. Dziękuję za zaufanie i współpracę podczas dnia Waszego ślubu, a także podczas sesji ślubnej, na którą się zdecydowaliście. Pomimo tropikalnych warunków jakie zaserwowało nam tegoroczne lato udało nam się przetrwać w doskonałych nastrojach. Dzięki! Cieszę się, że mogłem Was poznać! ♥

Łysy Młyn Poznań, sierpień 2018

Zachęcam Was do dzielenia się linkiem do mojego bloga, a także do pozostawienia małego śladu po swojej wizycie w postaci krótkiego komentarza pod postem♥ Być może ktoś z Was lub Waszych znajomych jest w trakcie poszukiwania fotografa dla siebie:) Może dzięki komuś z Was trafi do mnie <3

Zaglądnijcie też do innych wpisów na blogu, jeżeli skrobniecie coś od siebie – będę ogromnie wdzięczny za każdy komentarz i udostępnienie → BLOG

Zapraszam również do śledzenia mojego konta w aplikacji Instagram, gdzie możecie zobaczyć więcej fotografii mojego autorstwa, także InstaStories, które ostatnio nabierają ogromnego rozpędu 🙂
Zajrzyjcie koniecznie 🙂 → tomasztwardowski.pl

Trzymajcie się cieplutko! <3
Tomasz Twardowski Fotograf Ślubny

Read More
Sesja plenerowa Zuzanny i Macieja

Sesja plenerowa, na którą wybraliśmy się z Zuzanną i Maciejem to swego rodzaju prezent od matki natury.

W dniu ślubu pogoda nie była zbyt łaskawa jeśli chodzi o promienie słoneczne…Była za to szczodra jeśli chodzi o deszcz… Na miejscu byłem trochę wcześniej niż byliśmy umówieni i na 15 minut przed zdjęciami znów padało… Na całe szczęście Zuzia i Maciek “przywieźli” ze sobą promienie słoneczne i piękną pogodę, więc można uznać to za pogodowy prezent i rekompensatę za deszczowy dzień ślubu. Jesienne kolory i klimat miejsca dopełnił całość sesji.

Bardzo byłem ciekaw opuszczonego kasyna w Biedrusku. Miejsce wydawałoby się mało popularne lub wręcz odwrotnie, ze względu na swój charakter – popularne wśród fotografów. Nie wiem – może ktoś to sprawdzi i da znać? 🙂

Zapraszam <3

 

Sesja plenerowa Biedrusko, jesień 2017

Sesja narzeczeńska Zuzi i Macieja jest również na blogu. Zerknijcie koniecznie <3
ENTER

 

Jeżeli jeszcze ktoś z Was nie śledzi mnie na Instagramie lub Facebooku – zapraszam do nadrobienia zaległości 😉
<3<3<3

 

Mała aktualizacja postu, gdyż jak udało mi się ustalić – miejsce jakim było stare kasyno w Biedrusku już nie istnieje. To ogromna strata, gdyż można było wykonać tam wiele fantastycznych kadrów na sesji plenerowej. Mało tego, było tam miejsce, gdzie śmiało można było zorganizować ceremonię w plenerze.
Szkoda…
Być może teraz w roku 2020 uda mi się zorientować co się tam stało i jakie plany odnośnie tego miejsca ma nowy inwestor 🙂

Ślę serducha!
Tomek z roku 2020 😀

Read More
Sesja ślubna na Szrenicy – Iza i Darek

Sesja ślubna na Szrenicy.

Sesja ślubna na Szrenicy w październiku, była wyzwaniem dla Izy, Darka i mnie. Wszystko ułożyło się tak fajnie, że materiał zostanie podzielony na dwie części i prawdopodobnie powstaną dwa wpisy z tej sesji.

Październik w górach jest przeważnie bardzo wymagającym miesiącem. W Szklarskiej u podnóży Szrenicy było około 13-14 stopni. Na górze – około 3, wiatr, mgła, generalnie BUKA. Czyli ten klimat, który uwielbiam 🙂
Bardzo cieszę się, że udało się wyciągnąć ten klimat zdjęć, na którym mi zależało. To zamiłowanie do takich górskich klimatów jest chyba u mnie spowodowane, że nie mam możliwości być tam częściej, niż raz na jakiś czas… Może to nawet lepiej, ponieważ bardziej doceniam to miejsce.

Iza i Darek spisali się fantastycznie i chyba to ja bardziej martwiłem się o ich zdrowie niż oni sami.

Ze swojej strony mam nadzieję, że to dopiero jedna z pierwszych takich sesji ślubnych i liczę, że w przyszłym sezonie uda się zrobić więcej zdjęć w górskim klimacie.

Zapomniał bym dodać, że uwielbiam górskie potrawy…ale o tym w innym wpisie 😉

Fajnie jak zostawicie coś po sobie – komentarz, like, udostępnienie 🙂

 
Sesja ślubna – Szrenica, październik 2017

Zapraszam do śledzenia mojego profilu na Instagramie oraz zaglądajcie do innych wpisów na moim fotograficznym blogu, gdzie znajdziecie również zdjęcia z innych sesji ślubnych <3

Sesja Izy i Darka została również wyróżniona przez Magazyn Ślubny Zankyou. Sesja trafiła do działu inspiracje <3  Bardzo dziękuję za wyróżnienie. Zapraszam do lektury na TUTAJ

Read More